Wtorek, 13 listopad 2007
Z okazji Święta Niepodległości władze powiatu, ze Starostą Wołowskim i Przewodniczącym Rady Powiatu na czele, spotkali się z kombatantami. Wcześniej delegacja powiatu złożyła kwiaty pod Pomnikami Sybiraków oraz Bohaterów Wojska Polskiego.
Obchody tradycyjnie rozpoczęły się mszą św. w intencji Ojczyzny w kościele pw. św. Wawrzyńca w Wołowie. Po uroczystej liturgii delegacje władz samorządowych, kombatantów, szkół oraz różnych instytucji i organizacji z całego powiatu złożyły kwiaty pod pomnikami Sybiraków oraz Bohaterów Wojska Polskiego. Na Rynku Starosta wraz z Burmistrzem Wołowa oraz Prezesem Wołowskiego Koła Związku Sybiraków wręczyli Sybirakom, nadawane przez prezydenta RP, Krzyże Zesłańców Sybiru.
Tradycyjną częścią obchodów było spotkanie przedstawicieli władz samorządowych z Kombatantami, które odbyło się w Sali Sesyjnej Starostwa. Spotkanie było okazją do wielu rozmów i wspomnień, a uświetnił je występ chóru „Oremus” z Brzegu Dolnego. Zespół, który w tym roku obchodzi pięciolecie istnienia, zaprezentował wiązankę pieśni patriotycznych, nadając podniosłości wieczorowi.
![]() |
| Starosta Wołowski Maciej Nejman wręcza odznaczenie |
Treść przemówienia Starosty wygłoszonego z okazji Święta Niepodległości:
Szanowni Mieszkańcy Powiatu Wołowskiego
Jak co roku zebraliśmy się, aby uczcić radosny i jednocześnie symboliczny dla nas wszystkich dzień odzyskania przez Polskę niepodległości. Po 123 latach braku państwowości nasza ojczyzna, w listopadzie 1918 roku, odrodziła się w ciągu zaledwie trzech tygodni. Tempo w jakim nastąpiło przejęcie władzy i odbudowa państwa jest świadectwem patriotycznych pragnień i charyzmy naszych przodków. Powinniśmy więc pamiętać zarówno o wielkich bohaterach - Piłsudskim, Dmowskim, Paderewskim, ale i o tych „zwykłych” bohaterach kilku pokoleń Polaków, którzy swoją pracą i walką przekazali nam najpiękniejszą spuściznę - niepodległość Prawie każdy z nas ma wśród swoich przodków właśnie takich bohaterów, którzy w różnych momentach historii walczyli o wolność, której przecież nikt nam nigdy nie podarował. Dziś już tylko bardzo nieliczni pamiętają wydarzenia 1918 roku. Niestety, analogiczne momenty walki o niepodległość następowały w naszej historii jeszcze wielokrotnie. Trzeba jednak mieć w pamięci, że gdyby właśnie nie dziewiętnastowieczne powstania narodowe i wyzwolenie, które nadeszło w listopadzie 1918, historia zapewne potoczyłaby się inaczej i najprawdopodobniej nie byłoby naszego dzisiejszego spotkania.
Jako członek Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej często mam okazję do spotkań z ludźmi, którzy dużą część swojego życia poświęcili walce w obronie ojczyzny. Rozmawiając z nimi, wielokrotnie odnosiłem wrażenie, że słowa „Polska”, „kraj”, „ojczyzna” brzmią inaczej w ustach byłych żołnierzy-bohaterów. Być może dlatego, że znają oni cenę, jaką trzeba było zapłacić za niepodległość. Niedawno, mając zaszczyt spotkania się z Prezydentem RP na Uchodźstwie Ryszardem Kaczorowskim, mocno odczułem również głębię wielokrotnie wypowiedzianego przez niego słowa „historia”. W przypadku naszego narodu pod tym słowem-kluczem kryją się zarówno uniwersalne wspaniałe wartości – odwaga, poświęcenie, bohaterstwo, godność, ale również bolesne i przykre doświadczenia. Trudna historia, doświadczając nasz naród, wiele nas zdążyła nauczyć, zanim oddała nam w końcu należną wolność i niezależność.
Dzisiejsze święto jest dzięki temu radosną lekcją historii, którą należy powtarzać, aby nie zapomnieć. Również my – samorząd – chcemy się włączyć w tę historyczną edukację, oddając jednocześnie hołd, tym którzy zapłacili najwyższą cenę za to, abyśmy mogli się tutaj spotkać. Ze swojej strony wyrażam głęboki szacunek obecnym na uroczystości Kombatantom – świadkom zawiłej historii. Dziękuję również Mieszkańcom, którzy znaleźli czas i poświęcili go, aby na tych obchodach wspólnie pielęgnować pamięć historyczną.